Notka na dwie strony poszła się pierdolić,aż się popłakałam.
Nie chce mi się kurwa pisać znowu tego samego.Żebym chociaż sama se to skasowała,a tu jeszcze jestem zła,bo jestem zła na kogoś.
Kurwa.
W każdym razie…jak jasna cholera nie chce mi się tego odtwarzać.W końcu pisałam 20 minut.
Czytałam wcześniejsze notki.Nie,nie chce mi się pisać,kiedy indziej…kurwa.